Zdrowie

Talmi




cofnij


Ankieta - wyniki badań u golden retrieverów w kierunku występowania chorób dziedzicznych

V. Foss, światowy autorytet w zakresie tematyki hodowli goldenów, w celu zmniejszenia liczebności psów obarczonych schorzeniami genetycznymi, zaleca:
  • wykonywanie badań wszystkich rozmnażanych psów tej rasy,
  • prowadzenie rejestru psów używanych do hodowli,
  • rozmnażanie jedynie psów zdrowych.
    Dlatego, poniżej zamieszczamy akietę na temat badań goldenów, której wyniki będziemy publikować w naszej bazie.
    Zapraszamy do wypełnienia ankiety!

    Ankieta on line

    cofnij


    Wykaz lekarzy uprawnionych do odczytu zdjęć RTG w kierunku dysplazji

    • dr Barbara Blenau, Centrum Zdrowia MULTI-WET, ul. Gagarina 5, 00-753 Warszawa, tel. (0-22) 841 4022; 841 4440
    • dr Waldemar Golec, Klinika Weterynaryjna, ul. Bnińska 40, 61-023 Poznań, tel. (0-61) 877 5475
    • prof. dr hab. Antoni Kopczewski, Zakład Higieny Weterynaryjnej, ul. Kaprów 10, 80-316 Gdańsk, tel. (0-58) 552 1268
    • dr Renata Komsta, Akademia Rolnicza, Zakład Radiologii i Ultrasonografii, ul. Głęboka 30, 20-612 Lublin, tel. (0-81) 445 6154
    • prof. dr hab. Stanisław Koper, Akademia Rolnicza, Zakład Radiologii i Ultrasonografii, ul. Głęboka 30, 20-612 Lublin, tel. (0-81) 445 6154
    • dr Tadeusz Narojek, SGGW, Wydział Medycyny Weterynaryjnej, Katedra Nauk Klinicznych, Oddział Diagnostyki Obrazkowej, ul. Nowoursynowska 159c, 02-787 Warszawa, tel. (0-22) 847 3740
    • dr hab. Marek Nowicki, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski, Katedra i Klinika Chirurgii i Rentgenologii, ul. Oczapowskiego 14, 10-957 Olsztyn, tel. (0-89) 523 3730
    • dr Jan Siembieda, Akademia Rolnicza, Klinika Chirurgii Zwierząt, Pl. Grunwaldzki 51, 50-366 Wrocław, tel. (0-71) 320 5490
    Obowiązuje od 26 lipca 2003 r.
    cofnij


    Wiek, wzrost a waga goldena

    na podstawie książki Brigitte Rauth-Widmann

    WIEK (w tygodniach) Waga dla suki (kg) Waga dla psa (kg)
    8 5-6 6-8
    12 9-10 10-12
    24 20-24 22-25
    52 28-34 34-40


    Wiek, wzrost, waga goldena

    na przykładzie goldków listowych
    Jeśli znasz wagę swojego goldka przyślij tę informację do nas - tabela jest wciągłej rozbudowie.

    WIEK WZROST WAGA IMIĘ WZROST WAGA IMIĘ
    7 tygodni - 5,2 kg Chica - 4,6 kg Fokker
    7 tygodni - 3,4 kg Indi - 5,5 kg Ilo
    8 tygodni - 5 kg Luna - 5,7 kg Fokker
    8 tygodni - 6 kg Chica - 8 kg Agent
    8 tygodni - 4 kg Figa - 8 kg Ramzes
    8 tygodni - 5,5 kg Froda - 2,4 kg Sherry
    9 tygodni - 6 kg Luna - 7 kg Fokker
    9 tygodni - 5,7 kg Dunia - 7,5 kg Ilo
    10 tygodni - 6,5 kg Luna - 8,2 kg Fokker
    10 tygodni - 7,7 kg Lorietta - 8,5 kg Ares
    11 tygodni - 7 kg Luna - 8,9 kg Fokker
    11 tygodni - 10 kg Cookie - 9,1 kg Falcore
    11 tygodni - 10,1 kg Froda - - -
    12 tygodni - 8 kg Luna - 9,5 kg Fokker
    12 tygodni - 10,5 kg Lorietta - 15 kg Agent
    13 tygodni - 9,9 kg Luna - 10,8 kg Fokker
    13 tygodni - 11 kg Chica - 13,8 kg Ilo
    14 tygodni - 11 kg Luna - 12,1 kg Fokker
    14 tygodni - 12,1 kg Chica - 14 kg Ben
    15 tygodni - 12,7 kg Koala - 13,5 kg Fokker
    4 miesiące - 15 kg Goldi - 20 kg Agent
    4 miesiące - 15 kg Majka - 17,5 kg Bono
    4 miesiące - 18,4 Froda - - -
    5 miesięcy - 18 kg Dumka - 25 kg Agent
    5 miesięcy - 18 kg Goldi - 19 kg Bono
    5 miesięcy - 21 kg Gasser - 27 kg Bilbo
    5 miesięcy - 20 kg Daisy - - -
    6 miesięcy 52 cm 25 kg Bunia - 27 kg Fokker
    6 miesięcy - 20 kg Dumka - 30 kg Agent
    6 miesięcy - 24,5 kg Aira - 29,5 kg Rudolf
    7 miesięcy - 22 kg Goldi - 32 kg Ares
    7 miesięcy - - - - 29,5 kg Lester
    8 miesięcy - 25 kg Goldi - 31 kg Astor
    8 miesięcy - 25 kg Indi - 26 kg Heros
    8 miesięcy - - - - 30 kg Denis
    9 miesięcy - 27 kg Goldi - 36 kg Astor
    10 miesięcy - 27 kg Goldi - 31 kg Bono
    10 miesięcy - ­ - - 29 kg Amber
    1 rok 55 cm 29 kg Era - 30 kg Gustlik
    1 rok 54 cm 29 kg Bunia - 33 kg Leon
    1 rok 54 cm 34 kg Kali - 38 kg Odys
    1 rok - 33 kg Irona - - -
    2 lata 52 cm 30 kg Brandy 60 cm 35 kg Erol (Cassovia White Star)
    2 lata 54 cm 35 kg Majka - - -
    2 lata - 19,5 kg Tosia - - -
    3 lata - 34 kg Ovo
    4,5 roku 53 cm 33 kg Dutch - 31,67 kg Axl
    5 lat 53 cm 33 kg Dutch 61 cm 38 - 40 kg Talmi
    7 lat cm kg - - 38 kg Fred


    c.d.n.

    cofnij


    Miska na podwyższeniu a skręt jelit

    Goldeny to rasa predysponowana do skrętu jelit. Jest to przypadłość, która wymaga natychmiastowej interwencji chirurgicznej i niestety dość często kończy się tragicznie.
    Jeszcze do niedawna stosowanie stojaków na miski umożliwiających psu jedzenie z poziomu pyska było zalecane przez wielu weterynarzy jako sposób na unikniecia skrętu jelit. Wyniki najnowszych badań wskazują jednak, że przy zastosowaniu takiego podwyższenia ryzyko wystąpienia sktętu jelit wzrasta nawet o 110%. Więcej na ten temat znajdziesz tutaj.


    cofnij


    Weterynarze sprawdzeni i godni polecenia


    Magdalena Siemaszko
    LECZNICA DLACZEGO? Z POLECENIA
    dr Fabisz
    ul. Stefana Batorego 11
    Chorzów
    tel. 247 12 08
    Specjalizuje się w ortopedii, ale sprawdza się również w innych przypadkach Dorota
    i Nika
    lek. wet. Jarosław Bandura
    ul. Rozewska 25-29
    Gdynia Chylonia
    tel. 782 70 70
    Specjalista od choróbsk psisk zwłaszcza dużych, ma doskonałe podejście do zwierząt, ogromną wiedzę, jest uczniem prof. Siembiedy. Można wykonać u niego kompleksowe badania: rtg bioder i łokci (wpis od prof. Siembiedy), serce, oczy (te bez wpisu do rodowodu) Barbara
    Blacharska
    lek. wet. Magdalena Jankowiak
    ul. Amundsena 3/7c
    Gdańsk-Morena
    tel. 345 76 50
    Ponieważ ma pod opieką dwie duże hodowle labradorów i goldenów i wszystkie wychodzące z tych hodowli dzieciaki, świetnie orientuje się w ich choróbskach. Robi właśnie specjalizację chirurgiczną, jako lekarz pierwszej pomocy jest naprawdę godna polecenia. Barbara
    Blacharska
    dr Renata Schneider
    ul. Bracka 19
    Gliwice - Sosnica
    tel. 237 08 48
    kom. 0602 191 036
    Dobra diagnostyka, trafne leczenie. Jest tylko jeden kłopot - zwykle w leczenicy jest tylu pacjentów ze trzeba poczekać ok. 40-50 min. na swoją kolej. Ale warto. Jacek
    Gałuszka
    lek.wet. Piotr Ciszewski
    ul.Kalinkowa 1
    Grudziądz
    tel. (0-56) 465 6331
    Za wiedzę, uczciwość, determinację w ratowaniu beznadziejnych przypadków, za ogromne serce do zwierząt i anielską cierpliwość do ich właścicieli.
    W gabinecie można wykonać badania laboratoryjne, EKG, USG.
    Iwona Dysarz
    Maria Pacyńska
    dr Zbigniew Pomorski
    AR Katedra i Klinika Chorób Wew.Zwierząt
    ul.Głęboka 30
    Lublin
    tel. 445 61 80, 445 68 87
    e-mail
    Podobno jest ojcem alergologii w Polsce Marcin Smorawiński
    dr Gawor
    dr Derkowski

    ul. Chłopska 2A
    Kraków
    tel. 658 83 65
    Polecani jako dobrzy weterynarze Justyna
    Walczak
    Anna Adamska
    Lecznica Pluto
    os. Jagielonskie 77
    Poznań
    tel.(061) 879 15 53
    Stosuje niekonwencjonalne metody leczenia, specjalizuje się w homeopatii. Lidka
    Kobyłka
    dr Adam Łowczak
    Klinika Weterynaryjna
    os. Orła Białego 86a
    Poznań
    tel. 870 21 50
    Z czystym sumieniem polecają i samą Klinike i tym bardziej Pana doktora Monika i Darek
    Niedzielscy
    prof. dr hab. Marek Świtoński
    Katedra Genetyki i Podstaw Hodowli
    Zwierząt Akademii Rolniczej
    ul. Wołyńska 33,
    60-627 Poznań
    tel.061 8487246
    e-mail
    Możliwość wykonania badania kodu DNA(!) Anna
    Radwańska
    dr Blenau
    ul. Gagarina 5
    Warszawa
    tel.: 841 40 22, 841 44 40
    Jeśli chodzi o badania RTG to polecam tę lecznicę, jest miło i przyjaźnie dla psiaków :-) Luiza
    dr Przemyslaw Bloch
    dr Maciej Zabrzejewski

    Klinika Małych Zwierząt
    ul. 27 grudnia
    Warszawa-Wawer
    tel.812 00 73
    Za wiedzę i doświadczenie Małgorzata
    Wysocka
    dr Wojciech Czerwiecki
    pl. Hallera 6A
    Warszawa
    tel.618 51 51
    kom.0.602 33 33 20
    Jest mistrzem w diagnostyce, ma cudowne podejście do zwierząt, dokładnie tlumaczy co podaje, ile i dlaczego, wszystko co trzeba spisuje człowieczkowi na kartce, żeby przypadkiem nie zapomniał i w tym wszystkim jest przemiłym, dowcipnym i STRASZNIE gadataliwym ;-) człowiekiem. Dodatkowo uważam, że ceny są bardzo, bardzo przystępne! Martyna
    Wilska
    dr Beata Degorska
    Przyjmuje w lecznicy na SGGW, tel. 022 847 37 40
    oraz ul. Powstancow Slaskich 101, tel 022 638 39 14
    Warszawa
    Dr Degorska nie robi wpisow do rodowodu, jedynie ocenia zdjecia RTG. Warna Strzelecka
    dr Jacek Garncarz
    okulista
    ul. Zdrojowa 12,
    Warszawa
    tel.0601308080
    e-mail
    Specjalista okulistyki, u ktorego można wykonać badania w kierunku dziedzicznych chorób oczu oraz uzyskać wpis wyniku do rodowodu Anna
    Radwańska
    dr Dariusz Jagielski
    ul. Białobrzeska 40
    Warszawa
    tel.824 29 46
    Specjalizacja onkologia, ale w sprawach ogólnych również świetny. Uratował już kilka psów moich znajomych. Przyjmuje również w lecznicy SGGW na Ursynowie (tel.847 37 40) Ewa
    Bednarek
    dr Adam Janicki
    ul.Książęca
    Warszawa
    tel.(022) 622 55 22; 622 56 22
    Lecznica Wawer- (022) 812 00 73
    Znany, warszawski chirurg-ortopeda Anka
    Radwańska
    dr Irek Kita
    Ursynów-Stokłosy,
    ul. G. Bacewiczówny 6 (pawilon)
    Warszawa
    tel.(022) 641 77 03
    wt. śr. czw. 15.30-20.00
    niedziele 11.15-13.15
    m.in. kocha zwierzęta, potrafi godzinami o nich opowiadać Jola Bembnowicz
    prof. dr hab. Roman Lechowski
    Centrum Zdrowia Zwierząt "MULTIWET"
    ul.Gagarina 5
    Warszawa
    tel.841 44 40
    Specjalista chorób psów i kotów, doskonały konsultant tam, gdzie inni weci rozkładają ręce Anna
    Radwańska
    dr Piotr Marciński
    Centrum Zdrowia Zwierząt "MULTIWET"
    ul.Gagarina 5
    Warszawa
    tel.841 44 40
    Wysokiej klasy specjalista w USG Anna
    Radwańska
    dr Katarzyna Niziołek
    dr Tomasz Saba
    dr Katarzyna Grygo
    Lecznica Marysin
    ul. Potockich 111
    Warszawa - Marysin Wawerski
    tel.(022) 812 7111
    Wspaniały, odany pacjentom, ogromnie sprawny i skuteczny zespół lekarzy - w naszym przypadku uratowali Blankę, u której po operacji korekcji moczowodów wystąpiła ostra niewydolność nerek. Anna Radwańska
    dr Rafał Niziołek
    Lecznica Marysin
    ul. Potockich 111
    Warszawa - Marysin Wawerski
    tel.(022) 812 7111
    www
    Specjalizuje się w kardiologii, pulmonologii, endokrynologii, ale posiada ogromną wiedzę również w innych dziedzinach weterynarii. Anna Radwańska
    dr Sławski
    ul. Wodzirejów 10
    Warszawa
    tel. 816 52 00
    Dr n. wet. z radiologii. POLECAM go gorąco! Jest to ciepły, mądry człowiek. Alicja
    Cybulska
    dr Wanda Tomaszewska
    ul.Wodzirejów 10
    Warszawa
    tel.(022) 644 86 86
    Z wielkim poświęceniem zajmuje się psami i co najważniejsze dąży do tego aby znaleźć przyczynę choroby Anka
    Ambrożkiewicz
    dr Małgorzata Wojtasiak
    Klinika weterynaryjna
    Warszawa
    ul. Schroegera 72
    tel.(022) 834 54 53
    www
    e-mail
    Doskonały anestezjologo, ponadto olbrzymia wiedza i kompetencja.
    W klinice, na miejscu labolatorium biochemiczne
    Magdalena Siemaszko,
    Anna Radwańska,
    Małgorzata Sajkowska
    dr. Hildebrand
    kliniki AR, Wrocław
    Młody, ale bardzo zaangażowany Marta Marcinkiewicz
    dr.Kanzawa
    ul.Czajkowskiego 73
    Wrocław
    tel.(071) 325-56-88
    godz 10.00-19.00
    Ma swoją klinikę, a w niej wszystko co potrzeba, bez jeżdżenia z miejsca na miejsce Marta Marcinkiewicz
    dr Krzysztof Keenig
    ul. Syrokomli
    Wrocław
    Jednym z jego atutów jest to, że jest zawsze dostępny, przyjmuje w soboty i w niedzielę, jak potrzeba to przyjedzie do gabinetu w nocy Jola Bembnowicz
    dr Sekuła
    Klinika Małych Zwierząt
    ul.św. Antoniego, Wrocław
    godz.10.00-20.00
    Poleciłam ich nie tylko ze względu na szczepienia czy drobne urazy, są porządni, nie tylko mili Marta Marcinkiewicz
    dr A. Chmielewski
    ul.Krakowska, Szczecin
    Specjalista od rozrodu, leczenie zaburzeń hormonalnych, doskonale robi cesarke Wioletta
    Nowak
    dr A. Pępiak
    Przychodnia Weterynaryjna Małych Zwierząt Domowych
    Oś.Słoneczne,ul.Kostki Napierskiego 33
    Szczecin
    tel. (091) 4 629 450
    Na miejscu badania laboratoryjne ( krew, mocz), fizykoterapia, EKG, zabiegi chirurgiczne, leczenie chorób skóry, autoszczepionki. Hania
    Rojek
    dr Jerzy Dorenda
    Przychodnia Weterynaryjna
    ul. Apteczna 8
    Zawiercie
    tel. (0-32) 672 73 40;
    kom. 0.609 217 374
    Za wielką miłość do psów, instynkt lekarski, za walkę do "ostatniej kropli krwi" tam gdzie sprawa wygląda na beznadziejną i poszukiwanie rozwiązań do końca. Za olbrzymią wiedzę i umiejętności. Magdalena
    Siemaszko Arcimowicz


    cofnij

    Wykaz trujących roślin
    oraz postępowanie w przypadku zatrucia

    Informacja pochodzi z:
    D. G. Carlson, J.M. Giffin "Domowy poradnik weterynaryjny dla właścicieli psów" - Grupa IMAGE, Warszawa 1995

    Rośliny powodujące wysypkę przez kontakt ze skórą lub jamą ustną:
    Nazwa polska Nazwa łacińska
    Chryzantema, Morunka Chrysantemum spp.
    Złocień moruna Ficus pumila oraz Ficus benjamina
    Fikus (figowiec, figa) Euphorbia pulcherima
    Chryzantema doniczkowa oraz Chryzantema pajęcza Chrysantemum mortifolium


    Rośliny powodujące podrażnienie błon śluzowych,
    zawierające toksyczne szczawiany
    .
    Powodują obrzęk, zwłaszcza jamy ustnej, bolesność języka, wysuszenie warg:
    Nazwa polska Nazwa łacińska
    Winorośl Syngonium podophylum
    Winobluszcz japoński Partenocissus tricuspidata
    Ksantosoma żółtosocza Xanthosoma spp.
    Difenbachia Difenbachia
    Filodendron Philodendron cordatum oraz Philodendron mandian Philodendron spp.
    Epipremium Epipremium areum
    Monstera dziurkowana Monstera deliciosa


    Rośliny zawierające różne rodzaje trucizn.
    Najczęstsze objawy zatrucia nimi to: wymioty, bóle brzucha, skurcze, drgawki, zaburzenia pracy serca, układu oddechowego lub nerek, których przyczyny są dla właściciela psa trudne do zidentyfikowania:
    Nazwa polska Nazwa łacińska
    Pokrzyk wilcza jagoda Atropa belladonna
    Szparag Asparagus seteceus
    Rododendron Rhododendron
    "Rajski ptak" Poincjana gillesi
    Brezylka garbarska Poincjana coriaria
    Wilczomlecz nadobny (gwiazda betlejemska) Euphorbia pulcherima
    Kolokazja jadalna Colocasia esculenta
    Begonia Begonia scharfii
    Bluszcze różnych gatunków Hedera helix to najczęściej występujący w Polsce bluszcz zwyczajny
    Psianka paprykowata Solanum pseudocapiscum
    Chryzantema doniczkowa oraz pajęcza Chrysantemum mortifolium
    Cibora przemiennolistna Cyperus alternifolius


    Rośliny o właściwościach toksycznych rosnące na wolnym powietrzu.
    Rośliny te mogą w niektórych przypadkach spowodować wymioty i biegunkę:
    Nazwa polska Nazwa łacińska
    Ostróżka Delphinium
    Ostróżeczka polna Delphinium consolida
    Ostróżeczka ogrodowa Delphinium ajacis
    Narcyz Narcissus
    Rącznik pospolity Ricinus comunis
    Burak zwyczajny Psoralea esculenta, Beta vulgaris
    Rzepa Brassica campestris
    Ciemiężyca biała Yeratrum album, (V. californicum)
    Szkarłatka amerykańska Phytloacca americana
    Psianka słodkogórz Solarium dulcamara
    Miechutka Physalis
    Naparstnica purpurowa Digitalis purpurea
    Ostróżka Delphinium
    Lobelia rozdęta Lobelia inflata
    Glocynia japońska Yisteria floribunda
    Mydleniec właściwy Sapindus saponaria


    Drzewa i krzewy o właściwościach toksycznych,
    które mogą spowodować wymioty, bóle brzucha i, w niektórych wypadkach, biegunkę (również pestki jabłek, gruszek, brzoskwiń, wiśni, czereśni, migdałów itp. spożyte w większej ilości mają właściwości toksyczne):
    Nazwa polska Nazwa łacińska
    Kasztanowiec zwyczajny Aesculus hippocastanum
    Kasztanowiec krwisty Aesculus pavia
    Drzewa z gatunku Cis Samanea saman, Taxus canadensis, Taxus baccata, Taxus brevifolia
    Ostrokrzew kolczasty Ilex aąuifolium
    Ligustr pospolity Ligustrum vulgare
    "Rajski ptak" Poincjana gillesi
    Robinia pseudoakacjowa Rabina pseudoacacia
    Brzoskwinia, migdał, morela, wiśnia, czereśnia Ergobotria japonica
    Miszpelnik japoński Momordica charantia
    Balsamka .
    Przepękla ogórkowata .


    Rośliny o właściwościach toksycznych wywołujące różne reakcje:
    Nazwa polska Nazwa łacińska
    Rabarbar Rheum rhaponticum
    Szpinak Spinacia aleracea
    Ziemniaki wysuszone pod działaniem słońca Solanaum tuberosum
    Jaskrowate Ranunculaceae
    Szczwół plamisty Conium maculatum
    Bieluń dziędzierzawa Datura stramonium, Cocculus carolinus, Podoohyllum pelatiim, Dicentra cuccularia
    Pokrzyk wilcza jagoda Atropa belladonna
    Łubin Lapinus
    Komosa biała (lebioda) Amaranthus spp. Chemopodium album
    Szalej jadowity (cykuta) Cikuta
    Grzyby .
    Peyotl .


    Postępowanie w przypadku zatrucia
    Przy podejrzeniu, ze pies uległ zatruciu należy najpierw zidentyfikować przyczynę (gatunek rośliny lub rodzaj środka chemicznego i sposób postępowania w przypadku jego spożycia - najczęściej jest na etykiecie).
    Pierwszą czynnością jest wywołanie wymiotów poprzez:
  • syrop z ipekakuany (1 łyżeczka na 4,5 kg masy ciała)
  • 3% roztwór wody utlenionej (1-3 łyżeczki, co 10 min., powtórzyć 3-krotnie)
  • 1 łyżeczkę soli kuchennej na tył języka


  • UWAGA! Nie wywołujemy wymiotów, gdy pies:
  • połknął substancję kwasową, zasadową, rozpuszczalnik, preparat żrący o silnym działaniu, substancje ropopochodną, środek uspokajający
  • połknął ostry przedmiot mogący utknąć w przełyku lub przebić żołądek
  • znajduje się w ciężkiej depresji lub śpiączce
  • gdy od połknięcia trucizny upłynęło więcej niż 2 godziny


  • Następnie należy podać substancję wiążącą truciznę oraz zaaplikować środki przeczyszczające przyspieszające wydalanie trucizny.

    UWAGA! Nie powinno się wywoływać wymiotów, ani podawać węgla, gdy pies jest bardzo osłabiony lub w stanie śpiączki, nie może przełykać lub ma drgawki.

    Zapobieganie wchłanianiu się trucizny:
  • Rozpuścić węgiel aktywowany w wodzie (1 tab. na 10 cm3 wody) i podawać w proporcji 1 łyżeczka od herbaty na 1 kg m.c. Następnie należy podać do wypicia 2 szkl. wody (jeśli nie chce pić można wlewać płyn strzykawką w kącik pyska, za faflem).
  • Gdy stan zwierzęcia jest zły należy podać roztwór węgla za pomocą sondy.
  • 30 min. później należy podać psu siarczan sodu (sól glauberska) lub mleczko magnezowe - 1 łyżeczka na 2,5 kg m.c.





  • Uwagi listowiczów:
    Do szkodliwych substancji, które mogą zaszkodzić psu należą również winogrona i rodzynki, które spożyte w większej ilości stanowią dla psa truciznę, tak jak i czekolada. Zatrucie winogronami/rodzynkami objawia się zaburzeniami gastrycznymi - wymioty i/lub biegunka. Poźniej, w około 24 godz. po spożyciu, mogą dołączyć się objawy ciężkiej niewydolności nerek. W efekcie, może dojść nawet do śmierci psa.

    Anita


    cofnij


    Petycja w sprawie obowiązku badań golden retrieverów hodowlanych


    Tekst petycji

    Prof. dr Elżbieta Junikiewicz
    Główna Komisja Hodowlana
    Zarząd Główny Związku Kynologicznego w Polsce
    Warszawa
    ul. Nowy Świat 35

    W imieniu właścicieli, sympatyków i hodowców retrieverów w Polsce, zwracamy się z prośbą o wprowadzenie do regulaminu hodowli retrieverów zapisu o obowiązku badań w kierunku dziedzicznych chorób: dysplazji stawów biodrowych i łokciowych oraz chorób oczu (zaćma i PRA), z równoczesnym wpisem wyniku do rodowodu i PKR.

    Kochamy nasze psy i troszczymy się o nie.
    Nie chcemy patrzeć, jak te ufne, pełne radości życia i przyjazne całemu światu psy cierpią i stają się kalekami. Choroba psa to cierpienie, rozpacz właściciela i wysokie koszty leczenia - niektórzy z nas musieli tego doświadczyć. Choroba psa to także nadszarpnięte zaufanie względem hodowców.
    Przebadany pies to większe prawdopodobieństwo posiadania przyjaciela, który będzie mógł nam towarzyszyć wszędzie - na wycieczkach rowerowych, w górach, na polowaniu, czy zajęciach z dogoterapii.

    Wprowadzenie obowiązku badań jest konieczne ze względu na zagrożenie pojawienia się wymienionych powyżej schorzeń u szczeniąt po obciążonych wadą rodzicach, co negatywnie wpływa na populację retrieverów w Polsce.
    Przykładowo, procentowy udział psów dysplastycznych wśród szczeniąt golden retrieverów w USA to 23,8%, w Anglii średni wynik (pkt) dysplazji wynosi 19,3 (K. Ściesiński, 2003). Częstość i wagę problemu potwierdzają statystyki Orthopedic Foundation for Animals (za http://www.offa.org/hipstatbreed.html) wymieniając goldeny na 29 pozycji pośród 136 ras ocenianych pod kątem częstości występowania dysplazji. Wg tych badań, w grupie 101042 przebadanych goldenów tylko 3,4% miało stawy prawidłowe. W Polsce, gdzie badania przeprowadzane są sporadycznie, częstość występowania dysplazji jest prawdopodobnie znacznie wyższa.

    Wyniki badań nad dziedziczeniem dysplazji u psów wskazują na możliwość obniżenia częstości jej występowania. I tak np. odsetek wystąpienia dysplazji w przypadku połączenia rodziców ze zdrowymi stawami wynosi 37,5%, w przypadku połączenia osobnika zdrowego z chorym (w zależności od płci rodzica chorego) liczba ta wzrasta do 41,3-52,8%, a w przypadku połączenia osobników chorych sięga 84,1% (K. Ściesiński, 2003).

    V. Foss (1997), światowy autorytet w zakresie tematyki hodowli goldenów, w celu zmniejszenia liczby goldenów obarczonych tym schorzeniem, zaleca prześwietlanie wszystkich rozmnażanych psów tej rasy, prowadzenie rejestru psów używanych do hodowli oraz rozmnażanie jedynie psów o współczynniku dysplazji niższym niż średni, wynoszący 20.

    W wielu krajach na świecie obowiązek badań retrieverów hodowlanych został już wprowadzony. Przykładowo, w krajach Unii Europejskiej warunkiem dopuszczenia do hodowli retrieverów są nie tylko oceny wystawowe, ale szczególnie stan zdrowia (badania w kierunku odziedziczalnych chorób oczu, stawów biodrowych i łokciowych).

    Dlatego też apelujemy do Władz Związku Kynologicznego w Polsce o jak najszybsze wprowadzenie obowiązku badań retrieverów hodowlanych.

    Z poważaniem,
    członkowie Stowarzyszenia Klub Miłośników Goldena,
    członkowie Klubu Golden Retrievera (w organizacji),
    uczestnicy listy dyskusyjnej Goldeny,
    uczestnicy listy dyskusyjnej Flat Coated Retriever


    Najnowsze wiadomości

    W końcu grudnia 2004r. otrzymaliśmy informację, że tekst petycji zostanie przedstawiony na najbliższym zebraniu Głównej Komisji Hodowlanej Związku Kynologicznego.

    12.02.2005r. odbyło się spotkanie Klubu spaniela, retrievera i psów dowodnych, na którym p. Kazimierz Ściesiński poinformował zebranych o naszej petycji, która zostala przekazana do Komisji Hodowlanej i jest w trakcie rozpatrywania.
    W wyniku burzliwej dyskusji na zebraniu złożono, zaakceptowany większością głosów wniosek do Komisji hodowlanej o obowiązku badań w kierunku dysplazji wszystkich psów z gr. VIII i dopuszczaniu do hodowli tylko osobników z wynikami A, B, C oraz krzyżowaniu psów z wynikiem C tylko z osobnikami z wynikiem A.
    Ponadto powstał projekt promowania badań oczu poprzez umożliwienie ich wykonania w trakcie wystawy Klubu VIII grupy oraz na wystawie w Opolu.


    ***


    Jeśli zgadzacie się Państwo z tekstem petycji, jeśli popieracie obowiązek badań retrieverów hodowlanych i chcielibyście wyrazić swoje poparcie podpisując się pod petycją lub pomóc nam w zbieraniu podpisów, prosimy posłużyć się tym drukiem. Rubrykę L.P. prosimy pozostawić pustą. Gdy podpisy będą już zebrane prosimy o kontakt e-mail. Dziękujemy!
    Petycję możesz też podpisać tutaj



    cofnij



    Opinie i doświadczenia listowiczów

    Prawidłowa diagnoza
    "Pierwszym i najważniejszym dla mnie i prawidłowej diagnozy jest obiektywny wywiad, czyli uzyskanie informacji o sposobie karmienia, pielegnacji i trybie życia zwierzaka, nawet wbrew woli własciciela (tzn. w sposób niezauważony przez niego). Wtedy mając ogląd sytuacji zazwyczaj jestem zmuszony wskazać na błędy dietetyczne i wyznaczyć stosowne zasady żywienia (dietę). To jest najważniejsze do wyzdrowienia!!!!!!
    W wiekszości wypadków zmiana diety przynosi wyleczenie!!!!!!
    Oczywiście, w zależności od zmian, stosuje odpowiednie leki. Niezwykle rzadko potrzebne są dodatkowe badania laboratoryjne.
    Zazwyczaj niepowodzenia w terapii chorób skóry, u moich kolegów, wynikają z niedoceniania wartości prawidłowej diety dla stanu zdrowia.
    Jeśli jednak potrzebne są badania laboratoryjne to konieczne jest kompleksowe zbadanie organizmu.
    Krew:
    • morfologia z rozmazem i ewent. ob.,
    • GOT, GPT,
    • mocznik,
    • kreatynina,
    • glukoza,
    • cholesterol.
    Mocz:
    • dokładne badanie fizykochemiczne,
    • określenie c.właściwego moczu,
    • badanie osadu moczu.
    Na podstawie objawów i tych wyników można podjąć się terapii lub zlecić następne badania, zależnie od wyników.
    Ważna w diagnostyce laboratoryjnej jest dynamika zmian wyników. Dlatego badania te należy powtarzać raz na 1-3 tygodnie w zależnosci od sytuacji.
    Czasami konieczne jest natychmiastowe powtórzenie gdy zachodzi podejrzenie zaistnienia błędu lub wyniki są nieprawdopodobne".

    dr Szczepan Kawski



    Syndrom końskiego ogona
    - to dosyć częste zjawisko u golden retrieverów. Dolegliwośc atakuje ogon psa, który zwisa bezładnie, pies nie może go podnieść do góry. Ogon wygląda jakby był podwieszony pod psa. Taki stan może utrzymywać się 3-4 dni, a potem przechodzi - zdarzają się nawroty.
    Przyczyną jest najprawdopodobniej zwyrodnienie końcowego odcinka kręgosłupa i ucisk na nerwy przebiegające w tej okolicy. Leczenie polega gównie na podawaniu środków przeciwbólowych i przeciwzapalnych. W zaawansowanych przypadkach stosuje się zabieg chirurgiczny - laminectomię. Niestety dosyć często po 2-3 latach od wykonania zabiegu objawy bólowe powracają i konieczne staje się ponowne podawanie środków przeciwbólowych.
    Diagnozowanie syndromu polega na dokładnym badaniu klinicznym, wykonaniu badania RTG przeglądowego i badania kontrastowego końcowego odcinka kręgosłupa. Dopiero na tej podstawie można z całą pewnością powiedzieć czy bolesność pochodzi z tego odcinka kręgosłupa czy też spowodowane to jest chorobą pęcherza moczowego. Trzeba take wziąć pod uwagę, iż te dwie dolegliwości mogą występować razem.

    Anka i Lucky



    Leczenie osteoporozy i syndromu końskiego ogona
    Lek homeopatyczny, który może pomóc nazywa się VERMICULITE D6
    W występuje też pod potoczną nazwą Mineral.
    Producent: Staufen-Pharma,
    Importerem jest Holandia, ale w Holandii był nieosiągalny. W Niemczech czekano 2 tygodnie od zamówienia.
    Opakowanie 200 tabl. starcza na potrójną kurację.
    Koszt, w zależności od apteki homeopatycznej od 15 do 20 EU.
    W książce "Zdrowy pies dzięki homeopatii" dr Hans Gunter Wolff, strona 80 można znaleźć opis Mineral - jest to mieszanina rudy z Australii zawierająca aż 18 różnych składników.
    Nie konsultowałam tego z wetem tylko z moja siostra która jest lekarzem ludzkim" a podałam jej potrójną kurację tzn. 20 dni, 20 dni i 20 dni po 1 tabl. 3 razy dziennie (tak jak napisano w owej książce).

    anka



    Grzybice i alergie
    "Bardzo ważne jest pamiętać o tym, że stosowanie sterydów w przypadku grzybicy jest zgubne w skutkach - grzyby na sterydach mnożą się bardzo, ale to bardzo szybko."

    AnkaRa

    "Proponuję  typowo  ludzkie  leczenie sprawdzone  na  Farze :
  • 1. Dieta  dla  psów  alergicznych  wg. uznania ( Eukanuba Lamb Rice)
  • 2. Claritine  tabl. 1 tabl. dziennie rano !
  • 3.Cinnarizin tabl.  2 tabl.  dziennie  rano i w czasie  obiadu .
    Na  efekty  leczenia  trzeba poczekać  10-14 dni, gdyby  jednak pies był pobudzony  to  rezygnujemy  z  Cinnariziny w tej  dawce i dajemy 1  tabl. dziennie  rano .
    ALERGIA  TO  NIE  KONIEC  ŚWIATA . CIERPLIWOŚCI !!!!!!!!!!!!"

    Jacek i Fara



    Poprawa włosa
    Próbowałam wielu rzeczy aby poprawić włos mojej białej Olince. Czysta biotyna, preparaty ściągane ze Stanów i Niemiec ( ponoć rewelacyjne) i nic. Po kilku tygodniach podawania NNKT włos jest naprawdę ładny, skóra czyściutka, bez uczulenia i ciągłego drapania (Olina jest alergiczką), lśniąca i sprężysta. wielu hodowców zaleca podawanie tego środka profilaktycznie dzień w dzień. My tak robimy i już się nie drapiemy, a włoski rosną i rosną i już. Codziennie podaje sukom po 10 kropli ( dla GR 20-25) oleju Efa Olie produkcji Scanvetu. Możecie go kupić u weta. Jeszcze lepszy jest środek o nazwie Shum up omega 3 , ale w Szczecinie go nie ma.

    Wioletta

    Gdy sierść jest matowa i nie wygląda najlepiej mozesz spróbować podawać psu np.: Gammolen (dostaniesz u weta), siemię lniane, łyżkę oleju do karmy.

    Anita

    Gdy pies linieje polecam specyfik o nazwie Haaruitval firmy Bogena. To naprawdę skutkuje.

    Anka i Amper

    Wet polecił mi preparat firmy INTERVET o nazwie SA-37 (telefon ich polskiego oddziału dla zainteresowanych 0-22 620-11-47). Postać - proszek z załączoną małą miareczka (wygląda jak zmielone siemie lniane). Oto, co jest napisane na opakowaniu: Odzywka witaminowo-mineralna z dodatkiem aminokwasów, nienasyconych kwasów tłuszczowych i kultur mikroorganizmów.
    Stosowanie: preparat stosuje się w okresie rekonwalescencji, u samic ciężarnych, młodych zwierząt w okresie wzrostu, celem polepszenia wykorzystania karmy i uzupełnienia niedostatków mineralno- witaminowych w stosowanej diecie, dla poprawienia kondycji i jakości sierści oraz zdrowotności.
    Skład zawiera: Vit A, Vit z grupy B (Tiamina, Ryboflawina, Pantotenian wapnia, Niacyna, Kwas foliowy), Biotyna, Pirydoksyzyna, Vit B12, C, D3, E, K3, wapń, fosfor, potas, żelazo, jod, miedz, kobalt, mangan, cynk, chlorek choliny, lecytyna, mikroorganizmy, mączka rybna, suszone drożdże, mączka sojowa, mączka kukurydziana, otręby pszenne.
    Preparat kosztuje około 40zl za 200g.

    Alicja z uśmiechniętą Yvette

    Najlepsze dla psów są NNKT, czyli nienasycone kwasy tłuszczowe. Ich najlepszy stosunek do nasyconych kwasów jest podobno, tak mi powiedział wet, jest w oleju z pestek winogron. Potem jest olej lniany, słonecznikowy, rzepakowy...
    Najlepiej jak olej jest tłoczony na zimno.
    Poza tym dobry jest Tran z olejem z wiesiołka w kapsułkach (kupiony w aptece), oraz kapsułki o nazwie GAMMOLEN - jest to olej z ogórecznika i lnu specjalnie dla psów. Więcej o tym produkcie na stronie www.tymofarm.pl/produkty/
    U weta można kupić tez kropelki EFA OIL (to tez nienasycone kwasy), albo OMEGAN na bazie tranu. Jest jeszcze GELACAN CHAMPION Czeskiej firmy "ORLING". Więcej o tym cudzie znajdziecie na czeskiej stronie www.orling.cz, a sprzedaż w Polsce prowadzi hodowla Kawalkada.
    Można tez podawać psu biotynę i tabletki drożdżowe.

    Marta i Suńka



    Pielęgnacja i leczenie uszu
    Najlepsze do czyszczenia uszu są chirurgiczne szczypce samozaciskowe (pean), lekko zagięte w łuk. Można tym zacisnąć zawiniętą dookoła takich szczypczyków watę. Można też użyć wacików dla niemowląt (takie patyczki), ale są dosyć cienkie, no i istnieje niebezpieczeństwo, że watka może się zsunąć i pozostać w uchu. Delikatnie wprowadzamy wacik do ucha i obracając nim czyścimy ucho usuwając wszystko co w nim zalega. Zmieniając waciki czyścimy uszko, aż watka będzie sucha i czysta. Wprawy w czyszczeniu nabiera się dosyć szybko, ale ważne jest, żeby wcześniej pies był przyzwyczajony do czyszczenia i nie wiercił się, gdyż wtedy można mu coś uszkodzić.
    Na zakończenie można zakroplić jakiegoś płynu do czyszczenia uszu. Nie wolno natomiast używać do uszu żadnych zasypek ani gęstych maści, które w krótkim czasie mogą zaczopować ucho.

    AnkaRa

    Dobrą metodą "domowego" sprawdzenia czy z uchem jest wszystko w porządku jest metoda "na nos" - przykładasz nos do środka psiego ucha i wąchasz. Chore uszko po prostu brzydko pachnie, a wtedy natychmiast do weta(!!!) bo smród może świadczyć, ze przyczyna stanu zapalnego jest grzybica lub cos w tym rodzaju.
    Inne objawy stanu zapalnego to swędzenie uszu, częste trzepanie głową, ukośne trzymanie głowy tak, aby to chore znajdowało się niżej, wreszcie objawy bólu, obrzęk zaczerwienienie itd.
    Jeśli uszy szybko staja się brudne, to najwyraźniej coś jest nie w porządku.
    Generalnie uważam, że jeśli tylko z uszami dzieje się coś nie tak, natychmiast trzeba udać się do weta - stosowanie różnych "domorosłych" sposobów, bez konsultacji z wetem, może doprowadzić do pogorszenia stanu.

    AnkaRa

    Podam "przepis" na płyn do płukania uszu (na receptę):
  • Acidum boricum 2,0
  • Acidum salicylicum 2,0
  • Spiritus Vini 70% 80,0
  • Glycerolum 80,0
  • D.S.Do płukania uszu
    Sposób użycia: 4 cm płynu wprowadzić do jednego ucha, kierując strumień po ścianie przewodu słuchowego. Następnie rozetrzeć ucho dłonią i pozwolić psu na wytrzepanie resztek.
    Powtarzać codziennie od 5 do 10 dni w zależności od potrzeb. Ja profilaktycznie robię to co pół roku i nie mam żadnych problemów z uszami u Buni (tfu, na psa urok :-)Skuteczność tej mieszanki polega głównie na zmianie PH środowiska we wnętrzu ucha i stąd działanie bakterio- i grzybobójcze. Środek niszczy również roztocza, które głównie są przyczyną wszelkich problemów. Polecam, bo nic innego nie pomagało kiedy "przerabialam" kłopoty z uszami.
    Po zakończeniu kuracji trzeba tylko pamiętać o ostrożnym umyciu okolicy uszu bo płyn zlepia sierść w nieestetyczne i śmierdzące strąki :-)

    Beata&Bunia&Beza

    Środek antybakteryjny, który stosuję do uszek nazywa się Epi-Otic (Virbac)

    Marta

    Jedną z przyczyn problemów z uszami jest zbyt długi włos i po przycięciu wszystko wraca do normy. Czyszczę Kleksowi uszy VetriDerm OTEX firmy Bayer. Kiedyś używałam Canor-u (pamiętam tylko nazwę), ale w pewnym momencie musiałam zmienić, bo podrażniał Kleksowi skórę. Zmiana nastąpiła po dwóch latach używania. Od tego czasu, w zasadzie zaglądam do Kleksowych uszu niemal wyłącznie w celach kontrolnych - częstotliwość problemów usznych zmniejszyła się radykalnie.

    Ewa



    Kleszcze
    Kleszczy nie należy wyrywać lub usuwać przy pomocy namaczania w różnych substancjach lub np. poprzez okładanie masłem (pozbawianie dostępu powietrza), gdyż podczas tych zabiegów kleszcz broniąc się wyrzuca z siebie duże ilości śliny zawierającej drobnoustroje mogace wywołać chorobę psa.
    Kleszcza należy delikatnie usunąć specjalną (można ją nabyć w "Karusku") lub zwykłą pensetką. Palcami jednej ręki nieco napinamy skórę psa w okolicy, gdzie znajduje się kleszcz, drugą ręką z pensetką, delikatnie ujmujemy odwłok kleszcza i obracamy nim powoli (nie pociągając) w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Może to potrwać chwilkę. Gdy kleszcz już odczepi się od skóry nie należy do rozgniatać, gdyż w ten sposób również przyczyniamy się do rozprzestrzeniania się drobnoustrojów. Usuniętego kleszcza należy zawinąć w kawałek papieru i spalić. Skórę w okolicy ukąszenia należy zdezynfekować spirytusem lub jodyną. Można zastosować też jakąś maść o działaniu przeciwzapalnym (Atecortin) lub spryskać antybiotykiem w spray'u. Ja stosuję Neomecynę

    AnkaRa

    Frontline jest środkiem, który przedostaje się do krwi psa. Frontline nie działa odstraszająco na kleszcze, giną one dopiero, gdy wkręca się i napija krwi psa. Fipronil, który jest głównym składnikiem Frontlinu, działa na układ nerwowy kleszczy, co powoduje u nich paraliż i śmierć.
    Natomiast obroże przeciw kleszczowe nie posiadają składników, które przenikałyby do krwi psa. Działają na jego "powierzchni", czyli np., jeżeli jest to obroża pudrowa (bezzapachowa), to kleszcze giną od substancji osądzającej się na sierści psa. A jeżeli to jest obroża wydzielająca zapach, to kleszcze giną od oparów danego środka uwalnianego z obroży.

    Marta i Suńka

    Ponieważ Frontline (stosuję ten w spray'u) działa na kleszcze tylko przez okres jednego miesiąca, a na pchły aż 3 miesiące, aby zabezpieczyć psa przed jednym i drugim stosuję technikę naprzemiennego zabezpieczania. Na samym początku wprowadzam Frontline, a po miesiącu, na następne 2 miesiące, zakładam Talmiemu obróżkę Preventic - działa tylko na kleszcze, za to bardzo skutecznie, nawet gdy pies stale pływa (ja na ten czas zdejmuję z psa obrożę). Po upływie okresu zabezpieczającego działania Frontlinu na pchły, zdejmuję obróżke i na miesiąc znowu spryskuję psa spray'em.
    Co do preparatów w formie spot on, to niestety, zupełnie nie mam do nich przekonania - w naszym przypadku, po prostu się nie sprawdziły.
    Należy pamiętać, że przez kilka pierwszych dni (2-3) po zastosowaniu preparatu, który ma zostać wchłonięty przez skórę (Frontline w spray'u, wszystkie spot on) pies nie powinien się kąpać, gdyż wtedy zabezpieczenie nie zadziała.
    Używając obroży Preventic trzeba pamiętać aby raz w tygodniu zdjąć ją z psa, przetrzeć jakimś detergentem, wysuszyć i potem kilka razy rozciągnąć co sprawia, że preparat zawarty w obróżce zaczyna uwalniać się na nowo.
    W naszym przypadku zupełnie nie sprawdziła się obróżka Killtix - bardzo uczulała Talmiego - w miejscu bezpośredniego kontaktu, szczególnie na szyi pod brodą, skóra przez cały czas jej stosowania była zaczerwieniona i podrażniona.

    AnkaRa

    My też (od lat) używamy Frontline sprayu. Moim zdaniem jest lepszy dla psów długowłosych. Ci wszyscy którzy będą chcieli zabezpieczyć swoje psy przed zjazdem niech pamiętają że po użyciu Frontline'u a pies nie może się moczyć przez 3 dni.Tak więc nie róbcie tego na ostatnią chwilę.

    Wioletta



    Szczepionka na babeszjozę
    PIRODOG prod. Merieux, dostępna w Szwajcarii i we Francji, chronić ją przed światłem i należy przechowywać w temp. 2-8 st C.
    Psa należy odrobaczyć conajmniej na 10 dni przed szczepieniem - ma być 15 dni różnicy pomiędzy szczepieniami na inne choroby.
    Odporność pies uzyskuje 1 mies. po drugim szczepieniu.
    Szczepić na przełomie grudzień-styczeń i powtórzyć lipiec-sierpień.
    Szczepić trzeba, niestety co roku, a nawet co pół w rejonach bardziej zagrożonych. Baśka i Goldi

    Anna i Lucky



    Biegunki
    "Dobry i nieszkodliwy sposóbb na biegunki (także u ludzkich niemowląt) to specyfik dostępny w aptece bez recepty SMECTA. Rozpuszczasz zawartość torebki w wodzie (niewiele) i podajesz pieskowi do pyszczka (ja robię to strzykawką, bo mój sam nie wypije).Środek jest łagodny i w niegroźnych stanach skuteczny."

    Eliza Z.



    Sterylizacja
    "Cała tajemnica udanych w 100% zabiegach sterylizacji tkwi w amputacji trzonu macicy w odpowiednim miejscu tak by założony szew ( oczywiście z nici rozpuszczalnych) i powstała w miejscu amputacji blizna nie drazniła wejścia do cewki moczowej. Pozostawia się dłuższe wiązadełka i dzięki takiej metodzie suka nie posikuje bo nie ma podrażnienia cewki i stanów zapalnych. Przez kilka lat nasz doktor (dr.A.Pępiak )nie przeprowadzał zabiegów sterylizacji ( tylko nagłe przypadki ropomacicza) bo prawie wszystkie suki po zabiegach posikiwały. Od 4 lat stosowania nowej metody nie ma ani jednego przypadku popuszczania moczu.
    Kundra była sterylizowana 1,5 roku temu i nie możemy narzekać. W nasze ślady poszli właściciele kilku osiedlowych suczek gdy zobaczyli że suka szybko wrociła do zdrowia ( po 2 tyg. nie było śladu po zabiegu). Jedyny skutek uboczny w przypadku głodomorów to konsekwencja w żywieniu -nie ma większych wyżebranych porcji bo bardzo łatwo sunie zatuczyć. Odchudzanie jak wiecie już nie jest takie proste."

    Wioletta streściła wykład dr A.Pępiaka

    cofnij


    Goldek u weterynarza - opowieści z życia wzięte

    W tej części strony będziemy zamieszczać, nadesłane do nas opowiadania na temat dobrych i złych doświadczeń związanych ze zdrowiem goldenów, napisane przez ich właścicieli.



    ***

    Talmi - "golden specjalnej troski"


    O rasie Golden Retriever naczytałam się dość sporo. Wielu autorów stwierdza, że są to psy mądre, bezkonfliktowe, silne, pracowite i odporne na choroby. Dość rzadko można spotkać bardziej wyważone opinie.
    Wczytując się w literaturę nieco głębiej zaczęłam odkrywać, że goldeny to rasa dość mocno obciążona różnymi dziedzicznymi schorzeniami. Począwszy od skłonności do dysplazji, poprzez schorzenia jelit, oczu, mięśni, nowotwory… wymieniać można by jeszcze długo. Niestety, w krok za wiedzą teoretyczną dane mi było stopniowo zdobywać „doświadczenie praktyczne”.

    Zaczęło się całkiem przyjemnie, pies wyrastał i rozwijał się prawidłowo. Co prawda zdarzały się smrodliwe, śluzowate biegunki, czasem jakieś zmiany skórne, ale kojarzyłam to raczej z tym, że zawsze był dość chętnym zjadaczem wszelkich, napotkanych na ulicy, wyrzuconych przez „dobrotliwych” współmieszkańców blokowiska, odpadków. Miał też, jak się później okazało, znacznie obniżoną odporność. Kilkakrotnie łapał jakąś infekcję – a to zapalenie gardła, a to ropny katar… Wtedy jednak żyłam jeszcze w nieświadomości, pełna dobrych myśli. W końcu, mój pies nie mógł być chory skoro odnosił sukcesy wystawowe, w krótkim czasie zdobywając wszystkie dostępne w Polsce laury.

    Pod koniec drugiego roku życia zmiany skórne zaczęły pojawiać się częściej, w następnym półroczu biegunki nie dawały nam spokoju. Co 10-14 dni wracając po 7 godzinach z pracy sprzątałam mieszkanie z galaretowatej, śmierdzącej mazi, której biedny pies nie był w stanie zatrzymać. Sierść stała się matowa, dość rzadka. Zaczął też utykać na przednią lewą łapę. Najłatwiejsze było zdiagnozowanie utykania. Badanie RTG stawów kończyn wykazało, pomimo prawidłowej budowy, przewlekły i nieuleczalny stan zapalny nazywany osteoarthritis. Tu leczenie wydawało się dosyć proste – niesterydowe leki przeciwzapalne i preparaty wspomagające zawierające duże dawki glukozaminy i chondroityny przez jakiś czas czyniły cuda.

    Reszta objawów stanowiła przez długi okres czasu zagadkę i żmudna diagnostyka ciągnęła się bez końca - dziesiątki zmian lecznic, weterynarzy, diagnoz, leków. O kosztach, o nieprzespanych nocach w poszukiwaniu literatury, informacji w Internecie już nie wspomnę.
    Przez długi okres czasu u Talmiego rozpoznawano niewydolność zewnątrzwydzielniczą trzustki. To rozpoznanie od samego początku wzbudzało moje wątpliwości. Pies miał biegunki, poziom trypsyny w kale za każdym razem był zerowy, ale pies nie miał śladu objawów zespołu złego wchłaniania. Drążyłam temat, czytałam, pytałam, myślałam...
    W końcu, po roku czy półtora, przy konsultacji kilku lekarzy weterynarii ustalono diagnozę: alergia kontaktowa dawała zmiany skórne, które uogólniły się w postaci rozległego zapalenia skóry, a alergia pokarmowa była przyczyną biegunek. Na to wszystko nałożyła się niedoczynność tarczycy najprawdopodobniej o podłożu autoimmunologicznym.
    Odpowiednia dieta, leki… powoli wszystko wróciło do normy. Niestety na krótko. Powikłaniem długo nie leczonej niedoczynności tarczycy jest bradykardia zatokowa i wtórna niewydolność krążenia wymagające stałej opieki kardiologicznej.

    Wskutek podawania niesterydowych leków przeciwzapalnych pojawiły się krwiste biegunki grożące poważniejszym krwotokiem z przewodu pokarmowego. Natychmiast i nieodwołalnie musieliśmy te leki odstawić. Od tej pory ból i kulawizna są stałymi towarzyszami Talmiego, który pomimo tego stara się zachować radość życia. Podziwiam jego wielkiego ducha i staram się uczyć od niego - często próbuje biegać, uwielbia kopać dołki, pływać, nie przejmując się bólem. Pozwalam mu na to, choć później objawy nasilają się, bo wiem, że bez tego jego życie nie miałoby najmniejszego sensu.
    W miejsce niesterydowych leków przeciwzapalnych otrzymaliśmy specjalny zestaw parafarmaceutyków, które wspomagają jego stawy, a okresowo, gdy ból jest silniejszy Talmi otrzymuje środki przeciwbólowe.
    Do naszych zmartwień dołączyło się jeszcze jedno. Jakiś czas temu pojawił się łagodny przerost prostaty, który przez kilka lat poddawał się leczeniu farmakologicznemu. W końcu jednak musieliśmy podjąć decyzję o operacji.

    Podczas badania przedoperacyjnego przez anestezjologa okazało się, że Talmi ma dość podejrzanie wyglądającą zmianę na wewnętrznej części powieki. Z zewnątrz wyglądało to jak maleńki „pypeć” i nigdy wcześniej nie wzbudziło mojego podejrzenia.
    Po krótkiej naradzie uznaliśmy, że „za jednym zamachem” zmiana ta zostanie usunięta i poddana badaniu histopatologicznemu. Wtedy, tak już zupełnie „przy okazji”, pokazałam pani doktor jeszcze jedną zmianę na skórze, w okolicy szyi. Obserwowałam ją od lat. Początkowo była wielkości małego łebka od szpilki, potem stopniowo, powiększała się nabierając brązowo-śliwkowego koloru i kalafiorowatego kształtu. W ciągu tych lat, kilkakrotnie, przy różnych okazjach pokazywałam to wetom ale nigdy ta zmiana nie wzbudziła w nikim żadnych podejrzeń. Tym razem pokazałam ją tylko dlatego, że nasza, przygarnięta ze schroniska goldenka o imieniu Szansa, dość rozrywkowa pannica, w swoich zapędach zabawowych dość często łapała go za szyję i któregoś dnia rozerwała tę narośl, a ta dość mocno zakrwawiła. Ustaliłyśmy, że to również zostanie usunięte, a ja poprosiłam, aby i tę zmianę przebadać histopatologicznie.

    Po kilku dniach Talmi powolutku wylizywał się z ran pooperacyjnych, a ja pojechałam po odbiór wyników histopatologii. „Pypeć” na powiece okazał się tylko jakimś zwykłym „pypciem” natomiast ta przez tyle lat nie wzbudzająca w nikim żadnych wątpliwości zmiana okazała się być wstrętnym rakiem!
    Ucisk w gardle, łzy, trzęsawka rąk, poczucie zbliżającego się końca świata…
    RTG klatki piersiowej, USG jamy brzusznej w poszukiwaniu przerzutów - na szczęście dały wyniki negatywne.
    Potem szybko powtórna reoperacja aby z dużym marginesem usunąć pobliskie tkanki. Znowu koszmar oczekiwania na wynik badania histopatologicznego czy na pewno wszystkie zmienione tkanki zostały usunięte. Tym razem, na szczęście tak!
    Od tamtego czasu minął ponad rok. Talmi czuje się na tyle dobrze na ile jego liczne przypadłości pozwalają.
    Niebawem zrobimy kolejny RTG klatki piersiowej, następne przeglądowe USG jamy brzusznej…

    Gdybym miała podsumować nasze przejścia związane z problemami zdrowotnymi i opieką weterynaryjną powiedziałabym:
    1. Zawsze bądź pewien, że wybrałeś odpowiedniego Weta. Czasem warto poszukać trochę, pojechać gdzieś dalej. Musisz mieć pewność, że zrobiłeś dla swojego zwierzaka wszystko.
    2. Jeśli tylko coś Cię niepokoi nigdy nie czekaj do ostatniej chwili. Drąż temat aż do skutku. Bądź uparty i dociekliwy. Jeśli masz wątpliwości - pytaj.
      I nie pozwól leczyć swojego psa „na oko”. Diagnostyka to podstawa!

    Anna Radwańska
    e-mail



    cofnij


    Wykłady z medycyny weterynaryjnej na ATVN


    dr hab. Mikołaj A. Gralak:
    Gospodarka mineralna u zwierząt - cz.I
    Gospodarka mineralna u zwierząt - cz.II
    dr hab. n. wet. Romuald Zabielski:
    Regulacja wydzielania soku trzustkowego - cz.I
    Regulacja wydzielania soku trzustkowego - cz.II
    lek. wet. Jacek Garncarz:
    Choroby genetyczne siatkówki oka u psów - cz.I
    Choroby genetyczne siatkówki oka u psów - cz.II
    Choroby genetyczne siatkówki oka u psów - cz.III
    lek. n. wet. Magdalena Garncarz:
    Badanie kardiologiczne zwierząt - cz.I
    Badanie kardiologiczne zwierząt - cz.II
    dr n. wet. Tadeusz Narojek:
    Badanie przy pomocy tomografii komputerowej

    GERIATRIA:
    prof. dr hab. Roman Lechowski:
    Opieka nad pacjentem geriatrycznym - cz.I
    Opieka nad pacjentem geriatrycznym - cz.II
    lek. n. wet. Grzegorz Kurski, lek. n. wet. Magdalena Garncarz:
    Geriatria
    lek. wet. Jacek Garncarz :
    Geriatria - okulistyka - cz.I
    Geriatria - okulistyka - cz.II


    cofnij

    Przydatne linki


    Polski portal weterynaryjny Vetserwis - doskonały serwis z możliwością konsultacji drogą e-mail
    Forum weterynaryjne
    WetCentrum
    OFA - Orthopedic Foundation for Animals
    wszystko o kleszczach
    Babeszjoza
    Strona o chorobach oczu - dr J. Garncarz
    Homeopatia dla psów
    Dyskusja o Rimadylu

    cofnij



    Literatura

    • D.G. Carlson, Domowy poradnik weterynaryjny dla właścicieli psów, grupa IMAGE, Warszawa 1995
    • M. Hoffman, Proste domowe sposoby na psie i kocie przypadłości - 1000 porad doświadczonych hodowców i weterynarzy, PZWL, Warszawa 2003
    • H. G. Wollf, Zdrowy pies dzięki homeopatii, CEDRUS Poblishing House, Warszawa 1994






    • cofnij

      Wszelkie informacje na temat zdrowia goldenów mile widziane.