Artykuły o Goldenach


cofnij



Opiekun słabszych
"Mój pies" nr 11(51)- grudzień 1995r


Golden retriever został wyhodowany pod koniec XIX wieku, podobnie jak inne rasy psów myśliwskich.
Stworzenie tej rasy przypisuje się sir Duddeyowi Majoribank'sowi. lordowi Tweedmouth.

NARODZINY W CYRKU

Sir Majoribanks w 1858r. ujrzał w nadmorskim kurorcie Brighton w Anglii występującą w cyrku trupę, złożoną z 8 owczarków rosyjskich.
Urzeczony ich widokiem postanowił je kupić.Początkowo właściciel nie chciał zgodzić się na rozdzielenie grupy, ale po zaproponowaniu przez lorda kupna wszystkich psów, uległ jego prośbie.
Według tej historii to trupa cyrkowa stanowiła podwaliny rasy.
Chociaż jest to opowieść często przytaczana, uważana jest przez miłośników golden retrievera za zmyśloną.
Poza łatwością szkolenia owczarkowi potrzebne są zupełnie inne umiejetności niż psu myśliwskiemu.
Trudno zatem przyjąć, by rozsądny hodowca dopuszczał możliwość takiego krzyzowania.
Potwierdzeniem legendy, chociaż dość wątpliwym , może być jedynie fakt, że po raz pierwszy wystawiano te psy pod nazwą rosyjski retriever i tropiciel.

BLIŻEJ PRAWDY
Bardziej prawdopodobną i w miarę rzetelnie udokumentowaną jest zupełnie inna teoria mówiąca o powstaniu rasy.
Według niej sirMajoribanks, który bardzo lubił kolor żółty, kupił psa o takim właśnie umaszczeniu.
Wabił się on NOUS i pochodził z hodowli retrieverów gładkowłosych.
Aby stworzyć dobre psy do aportowania z wody lord skojarzył swojego psa z sukami Tweed water spaniela, nie istniejacej już angielskiej rasy aportującej, o przylegającej, kręconej sierści i jasnowątrobianej maści.
Inne krzyżowania przeprowadzono w ciągu 20 lat.
W tym czasie dodano krwi labradora,setera irlandzkiego,być może złotego bloodhounda i czarnego wavy-coat o pofalowanej sierści.

NAJWIĘKSZE HODOWLE
Powstała rasa była rejestrowana i wystawiana jako złocisty flatcoat (gładkowłosy)do 1913r. Wtedy to Angielski Związek Kynologiczny(Kennel Club) uznał retrievera za odrębą rasę i zaczęto nazywać go złotym (golden) lub żółtym (yellow) retrieverem.
Wreszcie w 1920r. ustalono nazwę golden retriever obowiązującą do dzisiaj.
Można powiedzieć, że od czasu swojego debiutu na wystawiew 1908r. ten inteligentny pies cieszy się duzą popularnością i ustaloną renomą na całym świecie.
Najpiękniejsze okazy są w Anglii i Skandynawii. Golden zawędrował także na antypody, do Australii i Nowej Zelandii i można tam spotkać bardzo dobrych przedstawicieli rasy.
Amerykański golden retriever jest w innym typie niż angielski. Różnice widać zarówno w umaszczeniu, rysunku głowy, czy proporcjach sylwetki.
Na kontynencie europejskim najwięcej tych psów jest w krajach Beneluxu, przy czym zdarzają się odstępstwa od angielskiego standardu, np..holenderskie psy znacznie przekraczają wzorcowe wymiary.

W POLSCE
Pierwsza suczka tej rasy pojawiła się 15 lat temu. Została ona przywieziona do Ambasady Angielskiej. Później przyjechały psy z Danii do Torunia, gdzie rozpoczęła działalność hodowla Ranczo Wolna Europa. Od tego czasu wiele doskonałych egzemplarzy sprowadzono m.in. z Finlandii z hodowli Nightdream i Qajun, dzięki uprzejmości i pomocy państwa Sundstrom.Ostatnie lata to importy z Szwecji, Anglii, Finlandii i Norwegii, m.in.. do hodowli Complement.

TOWARZYSZ, MYŚLIWY I ULUBIENIEC RODZINY>
Golden retriever to wytrzymały, aktywny,energiczny pies wyhodowany, aby polować na ptactwo wodne.
Wyjaśniałoby to jego stałą gotowość do pływania, niezależnie od warunków pogodowych.
Jest również doskonałym aporterem,myśliwym na górską zwierzynę, a wyostrzony węch sprawia,że znakomicie radzi sobie jako tropiciel.
Pies ten łączy w sobie rolę towarzysza myśliwego i ulubieńca rodziny.
Jest bardzo spokojny, pełen miłości i cierpliwości do dzieci, a jego spojrzenie wyraża szczere przywiązanie i ufność.
Jest żywy, wesoły i pogodny, wpatrzony w człowieka, ale i nie narzucający się swoją obecnością. Ma w pewnym stopniu służalczy charakter i dobrze rozwinięte poczucie lojalności.
Może być dobrym stróżem , chociaż jest pozbawiony instynktów obronnych i chęci do walki.
Jego podstawową cechą charakteru jest łagodność, pies ten nie ma prawa ugryźć człowieka.. Wszelka niekontrolowana agresja w stosunku do ludzi, czy jakakolwiek złośliwość jest bardzo rygorystycznie eliminowana.
W niektórych krajach i renomowanych hodowlach w przypadku zaistnienia takiego zachowania rezygnowano nie tylko z konkretnego zwierzęcia, ale częst z całej linii hodowlanej.

WSZECHSTRONNY
Golden retriever przoduje w przeróżnych konkursach na posłuszeństwo. Dzięki łatwości uczenia się i zapamiętywania oraz naturalnej chęci do przypodobanie się człowiekowi można go szkolić na wszechstronnego psa użytkowego. Uwielbia wszelkiego rodzaju pracę i jest niezastąpiony wszędzie tam, gdziepotrzebna jest duża precyzja, dobry refleks, dokładność wykonywania poleceń.
Doskonale pracuje jako przewodnik niewidomych, jest zrównoważony, spokojny, niepobudliwy, a jednocześnie wykazuje chęć opiekowania się istotą w jego mniemaniu słabszą lub niepełnosprawną. Często zastępuje ręce i nogi ludziom sparaliżowanym.
Potrafi wykonywać mnóstwo czynności: odbierać telefon, otwierać drzwi,zapalać i gasić światło, ciągnąć wózek, podawać różne nawet drobne, metalowe przedmioty czy zrobić zakupy w sklepie.
Ale to nie wszystkie jego zalet. Pracuje jako pies lawinowy, ratowniczy przy wyszukiwaniu ludzi zasypanych pod gruzami, wykrywa narkotyki, ładunki wybuchowe, wycieki gazu, potrafi przenieść na plecach zasobnik np.. z opatrunkami.
Golden retriever jest psem dobrze przystosowującym się do wszystkich warunków. Najodpowiedniejsze dla niego jest środowisko wiejskie, ale będzie czuł się dobrze również w mieście, o ile zapewni mu się wystarczająco dużo ruchu.
Odznacza się dobrym zdrowiem i apetytem, a także mało wymagajacą dietą.
Jego pięknej sierści wystarcza regularne szczotkowanie, kąpiel i kilka sesji pielęgnacyjnych, gdy gubi podszerstek.
Bardzo przyjemny jest fakt, że liczba tych psów na świecie stale wzrasta. Świadczy to, że ludzie chcą posiadać nie tylko agresywnych, psich łobuziaków, ale także łagodnych, spokojnych przyjaciół, towarzyszy zabaw i spacerów.

z panią Bogusławą Polańczyk rozmawiała Jolanta Tarułka


cofnij